Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.    zamknij


Zobacz opinie

  • GSM (212)
    • Telefony komórkowe (16)
    • Smartfony (167)
    • Tablety (29)
  • AGD (36)
    • Pralki (21)
  • RTV (17)
    • Telewizory (15)
  • Motoryzacja (79)
  • Komputery (152)
    • Laptopy (108)
    • Dyski Twarde (6)
    • Konsole (7)
    • Drukarki (8)
    • Karty Graficzne (15)
  • Fotografia (15)
    • Lustrzanki (9)
    • Kompaktowe (6)


    Ostatnio dodany

    Samochodowe Apline ALPINE ILX-705D

    ALPINE ILX-705D

    Po dwóch latach użytkowania w praktycznej konfiguracji z telefonem Samsung występują jednak bardzo poważne problemy ze stabilnością działania Android Auto. ...

    dowiedz się więcej


    Najnowszy artykuł

    Siła prostoty: dlaczego ponowne uruchomienie rozwiązuje problemy IT

    Siła prostoty: dlaczego ponowne uruchomienie rozwiązuje problemy IT

    Siła prostoty: dlaczego ponowne uruchomienie rozwiązuje problemy IT  W świecie technologii usług informatycznych często spotykamy się z ...

    dowiedz się więcej



    E-papierosy - rozwiązanie nieidealne

    W czasach, kiedy akcyza dochodzi do poziomu kuriozum, a zdrowy tryb życia staje się coraz bardziej popularny, wielu palaczy szuka alternatyw, bo ostateczne pozbycie się nałogu nie należy do najłatwiejszych. Coraz modniejsze i popularniejsze, stały się tzw. elektroniczne papierosy. Firmy produkujące tego typu sprzęt błyskawicznie zwiększają swoje notowania, na ulicach miast coraz częściej spotykamy ludzi z dziwnymi cygaretami o bezwonnym dymie, a galeria handlowa w której nie znajdziemy stanowiska poświęconego e-papierosom to prawdziwa rzadkość.

     

     

    Istnieją różne typy urządzeń, a na tak dynamicznym rynku, nowości pojawiają się z miesiąca na miesiąc. Najpopularniejsze są jednak e-papierosy z clearomizerem - pojemnikiem na tzw. liquid (płyn nikotynowy) w którym za pomocą grzałki wyposażonej w charakterystyczne niteczki, podgrzewa się płyn, z którego powstaje dym. Dodajmy, że dym pozbawiony blisko 4 tysięcy rakotwórczych toksyn, które znajdziemy w zwykłym papierosie, a za to z możliwością regulacji zawartości nikotyny, którą chcemy się zaciągać, co pozwala stopniowo odsuwać od siebie nikotynowy nałóg. Dym jest bezwonny, co eliminuje nieprzyjemną konieczność wychodzenia na zewnątrz, a jego działanie nie barwi ścian czy firanek - po zaciągnięciu się wydychamy parę wodną, glikol oraz minimalną zawartość nikotyny. Największą korzyścią zamiany klasycznych papierosów na elektroniczne jest kwestia zdrowotna - nie są rakotwórcze, nie obciążają naszych płuc, nie mają negatywnego wpływu na kondycję, a nawet mogą uchronić przed infekcją wirusową. Brzmi jak żart? Niezupełnie. Głównym składnikiem liquidu, oprócz nikotyny (która sama w sobie nie jest szkodliwa dla zdrowia!) jest glikol propylenowy, związek zupełnie obojętny dla organizmu człowieka, natomiast przez lata stosowany m.in. w szpitalach jako środek zwalczający wirusy.

     

     

    Dla wielu najważniejszym argumentem wyboru jest kwestia kosztów, które jak wiadomo przy wspieraniu branży tytoniowej są olbrzymie. Bez wątpienia umiejętne i konsekwentne użytkowanie e-papierosa, może zaoszczędzić dla nas sporo pieniędzy, jednak nie jest to zupełnie tak jak mówią reklamy producentów. W zależności od klasy urządzenia, musimy zainwestować od stu kilkudziesięciu do kilkuset złotych na start. Sam liquid w najpopularniejszej ilości 10 ml kosztuje od 10 do 25 złotych, choć można kupować większe i bardziej ekonomiczne. Na ile starczy taka ilość zależy oczywiście od ilości spożycia. Palaczowi z wieloletnim stażem i normą "paczka dziennie" przy największej zawartości nikotyny (25g/ml) może starczyć maksymalnie na tydzień. Koszty nie są więc tak bardzo małe, ale mimo wszystko w porównaniu ze zwykłymi papierosami oszczędność wydaje się spora.

     

     

    Ukrytym kosztem takiej inwestycji są notoryczne awarie sprzętu, które są wpisane w specyfikę e-papierosów. Przy intensywnym użytkowaniu, typowym dla osób, które paliły większą ilość konwencjonalnych papierosów, nitki w grzałkach (niezależnie czy jest to clearomizer dolnogrzałkowy czy górnogrzałkowy) przepalają się dosyć szybko. Co gorsza - nie ma reguły, ani gwarancji. Zdarza się, że na jednej grzałce można przepalić miesiące, a bywa, że nieprzyjemny posmak metalicznej spalenizny, który właściwie uniemożliwia korzystanie z urządzenia, pojawia się już na drugi dzień. Koszt nowej grzałki przeważnie zbliżony jest do kosztu paczki najtańszych papiersów. A przecież zainwestowaliśmy już sporo w całe osprzętowanie! Częste są również przypadki, kiedy clearomizer zaczyna przeciekać - wiąże się to zarówno z bardzo nieprzyjemnym i lepiącym się papierosem, z utratą części liquidu, koniecznością zainwestowania w nowy clearomizer (30-60 złotych), ale przede wszystkim z ryzykiem zniszczenia najbardziej kosztownej części urządzenia - baterii. Nowa bateria to koszt przeważnie wahający się między 80, a 150 złotych.

     

     

    Bardziej doświadczeni e-palacze polecają inwestować w sprzęt wyższej klasy, ale również on nie jest inwestycją jednorazową. Zakupując e-papierosa należy liczyć się z tym, że dokłada się pieniądze nie tylko na liquid, ale również na awaryjne części z grzałkami na czele. Nie potrzeba jednak wybitnej znajomości matematyki, żeby szybko przekalkulować, że mimo wszystko jest to bardziej opłacalne, a z pewnością zdrowsze niż kultywowanie nałogu w odmianie klasycznej. Zalet jest wiele, ale wad również.

     

    sponsor artykułu


    Data publikacji: 2013-11-28


    « Poprzedni artykuł Następny artykuł »


    Czytaj również

    Częste usterki w telewizorach LCD – poradnik napraw

    Częste usterki w telewizorach LCD – poradnik napraw

    Telewizory, w przeciwieństwie do innych na co dzień używanych sprzętów, rzadko psują się w wyniku ...

    dowiedz się więcej

    Masz aparat Nikona i chcesz pobrać aktualizację? Przeczytaj

    Masz aparat Nikona i chcesz pobrać aktualizację? Przeczytaj

    Kilkanaście dni temu Nikon udostępnił aktualizacje oprogramowania dla pięciu modeli lustrzanek, która miała usprawniać działanie ...

    dowiedz się więcej

    W Nikonie naprawią wadliwe aparaty, chociaż długo się wzbraniali

    W Nikonie naprawią wadliwe aparaty, chociaż długo się wzbraniali

    Nikon lustrzankę D600 wypuścił na rynek już pod koniec 2012 roku. I od tego mniej ...

    dowiedz się więcej

    LCD, LED i plazma, czyli... kupujemy telewizor

    LCD, LED i plazma, czyli... kupujemy telewizor

    Jeśli chcesz w najbliższym (bądź jakimkolwiek innym) czasie złożyć wizytę w sklepie w celu kupienia ...

    dowiedz się więcej