
Ostatnio dodany
Najnowszy artykuł
Sprawdziliśmy MyPhone DUOSMART, telefon z Biedronki
Całkiem niedawno wśród warzyw, puszek i pakowanych szynek na regałach Biedronki pojawił się też smartfon. MyPhone DUOSMART sprzedawany jest wraz ze starterem sieci tuBiedronka. Sprawdziliśmy go i wypunktowaliśmy problemy, z którymi możecie spotkać się w przypadku zakupu.

Smartfon przyciąga klientów trochę naciąganym hasłem: „darmowy internet!”. Z przykrością stwierdzamy, że podobnie darmowy jest - mało górnolotnie porównując - ketchup w KFC. Kupisz frytki – dostaniesz ketchup, kupisz doładowanie za 30 złotych - dostaniesz internet na 60 dni.
Zresztą ze sloganów reklamowych bije jeszcze jedno przesadzone stwierdzenie. Chodzi o 8-magepikselowy aparat, o którym możemy przeczytać w specyfikacji. W jego wypadku zapomniano o gwiazdce, o dopisku. O jakiekolwiek informacji, że aparat w wyjściowej wersji posiada matrycę 5 megapikseli, a dopiero po interpolacji możemy uzyskać 8.
Użytkownicy zgłaszają też - trzeba przyznać dość standardowy - problem z pamięcią. Problem wynika z nieporozumienia na linii znaczeniowej, pomiędzy pojęciem pamięci wbudowanej, a pamięci, którą dostajemy do użytku. Tej pierwszej w MyPhone DUOSMART mamy 4 GB, a tej praktycznej około 2 GB.
Kolejnym zauważalnym (słyszalnym / niesłyszalnym?) defektem jest głośnik. Korzystając z tego telefonu, nie będziemy mogli sobie pozwolić na rozmowy w metrze, autobusie czy ruchliwej ulicy. Głośnik jest po prostu zbyt cichy.
Niektórzy narzekają też na kiepską rozdzielczość ekranu. Tutaj jednak, co byśmy nie napisali, to i tak przegramy walkę na informację ze zdjęciem, które da lepszy „obraz”.

Informacje dotyczące działania baterii też nie zachęcają do zakupu. Mocy wystarczy na około 4 godziny przeglądania internetu 3G i o dwie więcej korzystania z sieci Wi-Fi. Z kolei samo ładowanie baterii wymaga mniej więcej 3 godzin.
Jeśli zastanawiacie się nad kupnem smartfona pod kątem korzystania z dobrodziejstw najnowszych gier, to w tym wypadku DUOSMART też nie będzie najlepszym wyborem. Jednak te najprostsze i najpopularniejsze ze sklepu Google Play będą działać bez zastrzeżeń.
O wszelkich zaletach poinformowały Was już pewnie reklamy i artykuły sponsorowane, więc standardowo skupiliśmy się na przedstawieniu sprawy od drugiej strony. Mamy jednak świadomość, że kupując smartfona za 459 złotych, można mu sporo wybaczyć.
fot. myphone.pl, gsmmaniak.pl