Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.    zamknij


Zobacz opinie

  • GSM (212)
    • Telefony komórkowe (16)
    • Smartfony (167)
    • Tablety (29)
  • AGD (36)
    • Pralki (21)
  • RTV (17)
    • Telewizory (15)
  • Motoryzacja (79)
  • Komputery (152)
    • Laptopy (108)
    • Dyski Twarde (6)
    • Konsole (7)
    • Drukarki (8)
    • Karty Graficzne (15)
  • Fotografia (15)
    • Lustrzanki (9)
    • Kompaktowe (6)


    Ostatnio dodany

    Samochodowe Apline ALPINE ILX-705D

    ALPINE ILX-705D

    Po dwóch latach użytkowania w praktycznej konfiguracji z telefonem Samsung występują jednak bardzo poważne problemy ze stabilnością działania Android Auto. ...

    dowiedz się więcej


    Najnowszy artykuł

    Siła prostoty: dlaczego ponowne uruchomienie rozwiązuje problemy IT

    Siła prostoty: dlaczego ponowne uruchomienie rozwiązuje problemy IT

    Siła prostoty: dlaczego ponowne uruchomienie rozwiązuje problemy IT  W świecie technologii usług informatycznych często spotykamy się z ...

    dowiedz się więcej



    Co jak nie Apple lub Samsung? Na pewno nie tablety z supermarketów…

    Quicki, Manta, MyTab czy GoClever, to marki produkujące tak zwane tanie tablety. Są jeszcze Lark, Overmax i kilka innych, jednak nie ma  co zapamiętywać poszczególnych nazw. Praktycznie każdy z nich ma identyczne parametry i każdy jest identycznie… zawodny.

     

     

     

    Żywotność taniego tabletu, to z reguły rok. Jedyny w tym pozytyw taki, że tani tablet to zazwyczaj zabawka, prezent dla dziecka, a zabawki po roku często i tak idą w odstawkę. W przypadku tanich tabletów jednak, w odstawkę pójdą nawet wtedy, jeśli właściciel sobie tego nie życzy. Niezależnie od tego, czy padnie pamięć wewnętrzna, czy bateria, czy cokolwiek innego – urządzenie od razu nadaje się tylko do wyrzucenia. Naprawy są nieopłacalne, często przekraczają koszt samego urządzenia. Nawet najbardziej błahe usterki, jak wyciągnięcie zapadniętego przycisku, to wydatek w okolicach stu złotych.

     

    Największym - naszym zdaniem - problemem jest to, że tanie tablety, co do jednego, mają spory problem z łączeniem się z Wi-Fi. Wiadomo, że nikt nie oczekuje od niezbyt kosztownego urządzenia kupionego dwa regały od stoiska z warzywami, że będzie śmigać jak Ipad, bateria będzie trzymać  jak w starej Nokii (swoją drogą 3 godziny ciągłego użytkowania to maximum), a rozdzielczość ekranu będzie wyższa niż w nowym Galaxy. Jednak Wi-fi? O tak fundamentalną sprawę można było zadbać lepiej. Albo chociaż zadbać w ogóle. Anteny łączące tanie tablety się z routeremi są z reguły tak niskiej jakości, że komfortowe korzystanie z Internetu praktycznie nie jest możliwe. Chyba, że nosi się router ze sobą albo nie ma się w zwyczaju poruszania po domu.

     

    Jeśli jeszcze nie zniechęciliście się do zakupu, to jedziemy dalej… Wyświetlacz. O zgrozo – wyświetlacz. Zarysować można go chyba nawet podczas przecierania kaszmirowym szalem, więc przy regularnym noszeniu luzem w torbie stworzycie pewnie abstrakcyjny obraz z kresek. Co do rozdzielczości…  Jasne, filmów w HD na tanim tablecie nie obejrzycie i już w poprzednim akapicie pisaliśmy, że nic w tym dziwnego. Jednak konieczność trzymania urządzenia centralnie vis-a-vis oczu, aby obraz nie był zaciemniony, rozmyty i ostry to przegięcie.


    Wszystkie tanie tablety mają też wspólny mianownik w postaci braku modułu GPS. I nie, aplikacja Google Maps nic tu nie pomaga, bo tablet nie jest w stanie określić, w jakim miejscu się znajdujemy.

     

    Wisienką na torcie jest aparat. Parafrazując jednego z polskich stand-uperów, napiszemy, że jeśli poprzednie akapity opisują tort, a ten wisienkę, to nie chcielibyśmy być na tych urodzinach. O aparatach w tanich tabletach krótko – mogłoby ich nie być. Zdjęcia są po prostu nieostre, ale przy specyfikacji od 0,3 do 2 megapikseli można było to przewidzieć bez angażowania obiektywu .

     

    Tani tablet to urządzenie do niczego  gier i to też z braku laku. Gry i aplikacje, o ile tablet nie pracuje na jakimś archaicznym androidzie, działają. Działają i tyle. Nie za szybko, nie za sprawnie, ale działają.

     

    Ceny tanich tabletów w najpopularniejszych supermarketach oscylują wokół dwustu złotych, jednak my radzimy kupić używany egzemplarz z wyższej półki. Jeśli chcecie korzystać z tabletu ponad rok – wyjdzie taniej.

     

    Fot. mytab.eu


    Data publikacji: 2014-01-06


    « Poprzedni artykuł Następny artykuł »


    Czytaj również

    Apple bezpłatnie naprawi wadliwe przyciski sleep/wake w iPhone’ach 5

    Apple bezpłatnie naprawi wadliwe przyciski sleep/wake w iPhone’ach 5

    Seria iPhone’ów 5 z 2013 roku ma, może nie jakąś wybitnie poważną, ale na pewno ...

    dowiedz się więcej

    Poważny problem z nowym Galaxy. Aparat przestaje działać i nikt nie wie, czemu

    Poważny problem z nowym Galaxy. Aparat przestaje działać i nikt nie wie, czemu

    Internauci coraz częściej skarżą się na to, że w nowym flagowym smartfonie Samsunga, Galaxy S5, ...

    dowiedz się więcej

    Co najbardziej przeszkadza użytkownikom w Androidzie? (Ankieta)

    Co najbardziej przeszkadza użytkownikom w Androidzie? (Ankieta)

    Jakiś czas temu postanowiliśmy sprawdzić, poprzez zrobienie ankiety, na jakie problemy natrafiają użytkownicy Windows Phone. ...

    dowiedz się więcej

    W kwietniu premiera Galaxy S5. Samsung ma problemy

    W kwietniu premiera Galaxy S5. Samsung ma problemy

    Premiera wyczekiwanego Samsunga Galaxy S5 zaplanowana jest na 9 kwietnia. Jednak pierwsze modele najprawdopodobniej albo ...

    dowiedz się więcej