
Ostatnio dodany
Najnowszy artykuł
Fotelik samochodowy może… uwięzić Twoje dziecko
Tytuł brzmi jak wyjęty z „Faktu”, ale… taka jest prawda. W ostatnim roku ponad 6000 osób złożyło skargi na foteliki firmy Graco, których mechanizm pasów zaciął się i uwięził dziecko. Pasy niejednokrotnie trzeba było przecinać, a fotelik stawał się bezużyteczny. Firma, w ramach akcji serwisowej, zobowiązała się nieodpłatnie naprawić 3,7 miliona fotelików klientom w USA. Na razie nie wiadomo, co z klientami w Polsce.

Jeśli kupiłeś popularny fotelik firmy Graco nie wcześniej niż w roku 2009 i nie później niż w maju 2013, to najprawdopodobniej ma on fabryczną wadę klamry do zapinania pasów bezpieczeństwa.
Firma z początku utrzymywała, że wada jest wynikiem użytkowania, w wyniku którego do mechanizmu pasów dostają się resztki jedzenia. W końcu jednak w Graco przyznali się do błędu i obiecali naprawić foteliki, które mocowane są przodem do kierunku jazdy. Ich modele to: Cozy Cline, Comfort Sport, Classic Ride 50, My Ride 65, My Ride with Safety Surround, My Ride 70, Size 4 Me 70, Smartseat, Nautilus, Nautilus Elite i Argos 70.
Amerykańska agencja zajmująca się bezpieczeństwem na drogach twierdzi jednak, że wadliwe są też egzemplarze mocowane tyłem do kierunku jazdy, a to dlatego, że typ klamry, który został w nich zastosowany, jest dokładnie ten sam. Nazwy tych modeli to z kolei: Snugride, Snugride 30, Snugride 32, Infant Safe Seat-Step 1, Snugride 35, Tuetonia 35, Snugride Click Connect 40. Firma Graco utrzymuje jednak, że przeprowadzone przez nią wewnętrzne testy wykluczyły możliwość blokowania się pasów w tych egzemplarzach.
Wysłaliśmy zapytanie do UOKiK z prośbą o interwencje w tej sprawie, aby polscy nabywcy wadliwych fotelików również mogli liczyć na bezpłatną wymianę klamry spinającej pasy. Odpowiedź powinniśmy uzyskać w ciągu dwóch tygodni.