
Ostatnio dodany
Najnowszy artykuł
W nowym Porsche będą wymieniać całe silniki!
Wiadomo, nie ma samochodów bez wad. Ale jakby trzeba było wskazać ten, któremu do ideału najbliżej, to wielu pewnie wybrałoby Porsche. Tym bardziej dziwi, że to właśnie ten producent zanotował wpadkę tak dużego kalibru. W chwilę po rozpoczęciu dystrybucji 911 w wersji GT3 w dwóch egzemplarzach doszło do... samozapłonu. Miało to miejsce w lutym, jednak dopiero teraz ustalono przyczynę.

Nim o tych niebezpiecznych awariach dowiedział się niemiecki producent, nowy model zdążyło kupić 785 osób. Potem sprzedaż została wstrzymana. Wszyscy nabywcy zostali poinformowani przez przedstawicieli Porsche o usterce, a ich samochody zostały przetransportowane do serwisów naprawczych. Poszkodowani klienci jako samochód zastępczy dostali Porsche 911 Turbo. Chociaż, czy na tej zamianie wyszli źle, to już subiektywna sprawa. My, w każdym razie, jakoś wybitnie poszkodowani byśmy się nie czuli. Oczywiście, zakładając, że to nie nasz wóz stanąłby w płomieniach.
Dopiero w miesiąc od rozpoczęcia badań nad źródłem problemu mechanicy wreszcie doszli do jego przyczyny. Winne - podobno - są wadliwe śruby mocujące stopki korbowodów. Porsche zamierza jednak wymieniać całe silniki!
Znawcy motoryzacji uważają, że skróci to czas naprawy i ociepli nadszarpnięty wizerunek.
- Sama wymiana to kwestia jednego dnia, ale nie trzymamy silników w magazynie. Będą musiały przejść cały proces produkcyjny, więc ta operacja jeszcze chwilę potrwa - powiedział rzecznik prasowy koncernu, Nick Twork.
Fot. wikipedia.org