Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.    zamknij


Zobacz opinie

  • GSM (212)
    • Telefony komórkowe (16)
    • Smartfony (167)
    • Tablety (29)
  • AGD (36)
    • Pralki (21)
  • RTV (17)
    • Telewizory (15)
  • Motoryzacja (79)
  • Komputery (152)
    • Laptopy (108)
    • Dyski Twarde (6)
    • Konsole (7)
    • Drukarki (8)
    • Karty Graficzne (15)
  • Fotografia (15)
    • Lustrzanki (9)
    • Kompaktowe (6)


    Ostatnio dodany

    Samochodowe Apline ALPINE ILX-705D

    ALPINE ILX-705D

    Po dwóch latach użytkowania w praktycznej konfiguracji z telefonem Samsung występują jednak bardzo poważne problemy ze stabilnością działania Android Auto. ...

    dowiedz się więcej


    Najnowszy artykuł

    Siła prostoty: dlaczego ponowne uruchomienie rozwiązuje problemy IT

    Siła prostoty: dlaczego ponowne uruchomienie rozwiązuje problemy IT

    Siła prostoty: dlaczego ponowne uruchomienie rozwiązuje problemy IT  W świecie technologii usług informatycznych często spotykamy się z ...

    dowiedz się więcej



    Aston Martin oszczędzał (!) na podzespołach i się na tym… nieźle przejechał

    Sprawa może nie jest świeża, a biorąc pod uwagę dzisiejszą prędkość przekazywania informacji, to nadaje się wręcz do zbadania przez archeologów, ale przeszła jakoś niezauważona. A przynajmniej – niedostatecznie zauważona. W lutym Aston Martin ogłosił poważną akcję serwisową ze względu na… pękający pedał gazu.



    W modelach Aston DB9, DBS, Volante, Vantage, Rapide i Virage podczas jazdy może dojść do nieoczekiwanego pęknięcia pedału gazu. Na bezpłatną naprawę wezwane zostało ponad 17 tysięcy samochodów z całego świata. Początkowo sądzono, że problem dotyczy tylko aut z USA, ale po pierwszej wzmiance o wadliwej dźwigni pedału gazu, do producenta zaczęli się zgłaszać rozwścieczeni klienci z innych stron globu.

    Wszystkiemu winna jest oszczędność. A to jednak może trochę dziwić, biorąc pod wagę fakt, że za Aston Martina trzeba zapłacić tyle, co za… 20 średniej klasy innych samochodów. Ze względu na oszczędność właśnie, wyrób wadliwego podzespołu powierzono Chińczykom (wcześniej produkcja odbywała się w Wielkiej Brytanii), którzy – delikatnie mówiąc – nie popisali się.

    Fot. autokult.pl


    Data publikacji: 2014-05-15


    « Poprzedni artykuł Następny artykuł »


    Czytaj również

    Niemieckie samochody już dawno przestały być bezawaryjne. BMW i Mercedes w warsztatach

    Niemieckie samochody już dawno przestały być bezawaryjne. BMW i Mercedes w warsztatach

    Niedawno słyszeliśmy o dużej wpadce Porsche, które musiało w wielu egzemplarzach swoich modeli wymieniać całe ...

    dowiedz się więcej

    Toyota wzywa do serwisów 185 tys. aut

    Toyota wzywa do serwisów 185 tys. aut

    Toyota ogłasza prewencyjną akcję serwisową, która obejmuje 185 tys. aut na całym świecie. Problemem jest ...

    dowiedz się więcej

    Ciekawa akcja Suzuki. Firma zaprasza na darmowy przegląd

    Ciekawa akcja Suzuki. Firma zaprasza na darmowy przegląd

    Suzuki oferuje swoim klientom całkowicie darmowy przegląd quadów oraz motocykli. Akcja obejmuje te maszyny, które ...

    dowiedz się więcej

    Akcja serwisowa Mitsubishi – Lancer Evo X wezwane do serwisów.

    Akcja serwisowa Mitsubishi – Lancer Evo X wezwane do serwisów.

      Przedsiębiorca MMC Car Poland sp. z o.o. podał informację do Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji ...

    dowiedz się więcej